11 RZECZY, KTÓRE PLANUJĘ W KAŻDYM TYGODNIU

Każdy piątek poświęcam na dokładne zaplanowanie następnego tygodnia. Dzięki temu mam pewność, że znajdzie się w nim czas na najważniejsze dla mnie sprawy.

Dzięki takiemu planowaniu dbam o równowagę we wszystkich obszarach życia. Poniżej znajdziesz listę, której używam zawsze, gdy chcę zaplanować tydzień.

 

Każdorazowo sprawdzam, czy każdy element na liście znajdzie się w moim tygodniu:

 

1. Jedna rzecz tylko dla siebie

Może to być cokolwiek co sprawi przyjemność tylko mi i nie jest związane z innymi ludźmi. To może być coś małego w bardziej zajętym tygodniu lub coś większego.
Przykłady takich aktywności z ostatnich tygodni:

  • wizyta w salonie masażu,
  • dłuższy spacer w środku dnia,
  • samotny lunch w restauracji,
  • obejrzenie wciągającego serialu,
  • spa dla stóp,
  • wizyta w księgarni.

 

2. Jedna duża przygoda

Ideę przygód zaczerpnęłam od Laury Vanderkaam (polecam jej podcast Before breakfast). Dzięki niej przygotowałam swoją listę marzeń i w każdym tygodniu umieszczam jedno z nich, lub jakąś jego odmianę, w moim kalendarzu. Przygoda może łączyć się z czasem z dziećmi lub innymi relacjami. Ważne, żeby było to coś co sprawia mi frajdę.
Przykłady dużych przygód:

  • wycieczka rowerowa,
  • tematyczny wieczór kulinarny w domu,
  • ścianka wspinaczkowa,
  • pojechanie na nowego parku/placu zabaw,
  • muzeum/teatr/galeria.

 

3. Jedna mała przygoda

Małe przygody są łatwiejsze do włączenia w kalendarz, a czasem mogą się wydarzać spontanicznie. Kiedy zaplanuję jedną małą i jedną dużą, zazwyczaj wystarcza mi to by mieć poczucie, że przyjemnie spędziłam tydzień.
Przykłady małych przygód:

  • wspólne/samotne układanie puzzli,
  • zrobienie sobie ulubionej potrawy,
  • jesienny spacer z robieniem zdjęć,
  • pójście do pracy inna drogą,
  • gra w rodzinną grę.

 

4. Jedna rzecz dla relacji

Utrzymywanie długotrwałych relacji nie przychodzi mi łatwo. Dobrze sobie radzę na początku, gdy relacja jest nowa i bardziej intensywna. Kiedy spotkania są rzadsze, idzie mi gorzej głównie dlatego, że nie lubię rozmawiać przez telefon ani pisać na messengerze. W każdym tygodniu planuję zatem co najmniej jedną rzecz, która buduje ważne dla mnie relacje. Zwykle są to spotkania ze znajomymi z dziećmi w weekend, co przychodzi dużo łatwiej. Dbam jednak o to, by zaplanować też spotkanie z przyjaciółką, koleżankami czy inne ciekawe, nawet zawodowe, spotkanie. Może to być spacer, szybki lunch czy wieczorne dłuższe spotkanie.

 

5. Jedna rzecz dla relacji z mężem

Relację z mężem traktuję osobno, bo wśród wszystkich relacji jest najważniejsza. Na co dzień razem pracujemy, popołudnia spędzamy też wspólnie z dziećmi, więc widzimy się całkiem dużo. Dbając o jedną dodatkową rzecz sprawiam jednak, że robimy coś tylko dla siebie i nasza relacja rozwija się w dobrym kierunku.
Przykłady mogłabym mnożyć:

  • wspólny wieczór kulinarny,
  • wspólny spacer w ciągu dnia,
  • wspólny lunch w tygodniu pracy,
  • wspólny wieczór filmowy,
  • wieczór planszówkowy.

 

6. 3 x sport

Aktualnie jest to bieganie, wcześniej był to częściej fitness. Od 2018 roku planuję ruch kardio 3 razy w tygodniu. Najczęściej wieczorem, chociaż nie zawsze starcza mi już motywacji. Jeśli mam możliwość zaplanować ruch wcześniej, korzystam z tej możliwości. Ostatnio najczęściej biegam kiedy mój mąż kąpie dzieci i kładzie młodszego synka. Starszy słucha/ogląda wtedy bajkę, a ja wykorzystuję czas, który i tak byłby „czekaniem” na zaśnięcie dwójki dzieci. Wracam na przytulanie i buziaki przed snem ze starszym synkiem i mogę zacząć wieczór z poczuciem, że bieganie mam za sobą.

 

7. Czas na uczenie się

Lubię się uczyć, a według talentów Gallupa Learner (Uczenie się) jest pierwszym na liście moich talentów. Zwykle mam w tygodniu pracy jedną dwie godziny na poszerzanie wiedzy. Wykorzystuję też często na to wieczory. Czas na uczenie traktuję odrębnie od czasu na czytanie książek. Jeśli przerabiam jakiś wciągający kurs, wtedy uczę się więcej – najczęściej kosztem czytanych książek.

 

8. Przegląd Tygodniowy

Jeśli czytasz mojego bloga, ale też interesujesz się produktywnością, to nie powinno być dla Ciebie zaskoczeniem. W każdym tygodniu potrzebuję przeglądu, który pozwala mi utrzymać kontrolę nad moimi sprawami, a także uzyskać perspektywę względem moich potrzeb i dalszych celów. Wiele lat pracowałam nad tym, by przegląd wszedł mi w krew (jeśli dobrze pamiętam to od 2012-2013). Dziś mogę powiedzieć, że robię go w każdym tygodniu.

 

9. Czas na podsumowania książek

Ponieważ większą przyjemność sprawia mi czytanie niż refleksja i analiza, wpisuję w kalendarz czas na podsumowywanie książek. Robię wtedy notatki z książki. Wypisuję wszystkie zakreślenia, pomysły, ćwiczenia i przenoszę je do Evernote/Trello/kalendarza. W ten sposób aktywuję wiedzę z książek i buduję swoje osobiste archiwum wiedzy i ćwiczeń do mojej pracy trenerskiej i liderskiej.

 

10. Czas na realizację 3 celów tygodnia (ja, relacje, kariera)

Ten pomysł też pochodzi od Laury Vanderkaam, która zachęca by swoje główne tygodniowe cele ograniczyć do jednego celu na obszar – ja, relacje, kariera. Kiedy już wyznaczę sobie te cele, od razu rezerwuję na nie czas w moim kalendarzu. Najlepiej jak najbliżej początku tygodnia.

 

11. Czas na najważniejsze zadania każdego dnia (w zależności od tematu dnia)

Na koniec planowania przeglądam kalendarz. Na tym etapie jest zazwyczaj całkowicie zapełniony (z uwzględnieniem przerw i czasu, którego nie chcę planować). Ma on powyższe zadania, ale również te, które wpisałam w kalendarz w poprzednich tygodniach planując realizację konkretnych zadań. Patrzę na każdy dzień i wybieram zadania najważniejsze w każdym dniu. Umieszczam je na początku dnia pracy i oznaczam innym kolorem. Nie zabieram się za inne rzeczy (sprawdzanie maili, bieżączkę) zanim nie zrobię tych zadań.

 

Czasami jedna rzecz załatwia mi kilka punktów jednocześnie. W zależności od tego jak obciążony jest mój tydzień, staram się jednak by każdy punkt miał osobną przestrzeń w kalendarzu.

 

ZMIANA MOTYWACJI ZESPOŁU – ZMIANA NA LEPSZE

Prowadząc biznes jedną z najważniejszych rzeczy do ustalenia jest system wynagrodzeń. Czy każdy pracownik powienien dostawać stałą pensję? Czy najlepsi powinni dostać premię?

KLUCZ DO SUKCESU – DBANIE O RELACJE W ZESPOLE

Zaczynając nowy biznes często zmagamy się z przekonaniami, które mogą nas ograniczać. Dbamy o zasady i procedury, ale zapominamy o najważniejszym – relacjach w zespole.

kategorie:

Popularne:

SOCIAL MEDIA: